Rowerowy świat

Ach, kocham rowery! Ta wolność, wiatr we włosach, gdy się nimi poruszamy. Cieszę się, że dzięki modzie na rowery, ludzie zauważyli potencjał w tym środku transportu i mam nadzieję, że niedługo Polska i Polacy w jakimś stopniu pozwolą rowerzystom na godne przemieszczanie się nimi.                                                                                      
A słyszeliście o Masie Krytycznej? Jest to akcja jak największej liczby rowerzystów, którzy organizują przejazdy przez centra miast, pod hasłem: „My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem”. Dość innowacyjne przedsięwzięcie, popularne w USA( gdzie zostało zapoczątkowane) oraz innych krajach europejskich.
A tym czasem ja powoli zmykam na rower w siną dal, zwaną miastem :D.

„Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę musisz się poruszać naprzód”
-Albert Einstein

Obrazek

 

Pergola

Wrocławska Pergola, to jedno z moich ulubionych miejsc we Wrocławiu, gdzie można odpocząć, wybrać się na przejażdżkę rowerową, zrobić sesję zdjęciową, popracować… Od kilku lat trwa modernizacja tego miejsca: odnowiono Halę Ludową,  wybudowano Centrum Kongresowe oraz fontannę multimedialną, w planach jest też rewitalizacja Pawilonu Czterech Świątyń. Jeśli jesteście z poza Wrocławia, to polecam odwiedzić to miejsce, wraz z ogrodem Japońskim i Parkiem Szczytnickim( prawdziwa oaza spokoju).

„W poczekalni i przy kasie,
I w koleji się ustawia –
Wszyscy jadą do Wrocławia! (…)”

– Jan Brzechwa

 

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Malina

A dzisiaj z okazji imienin Maliny, maliny! A tak między nami, wiedzieliście, że jest takie imię? Szczerze przyznam, że ja nie miałam pojęcia! 😀 W sumie to Jagoda jest, więc czemu by nie Malina albo Truskawka? Mnie ostatnimi czasy zaczęły podobać się takie tradycyjne imiona, jak Antoni, Jan,  Maks, Nadia…

„Wiedzieć i nie mówić:
tak się zapomina.
Co jest wymówione, wzmacnia się.
Co nie jest wymówione, zmierza do nieistnienia.”

-Czesław Miłosz

Obrazek

Jesieni czar

Przeżyliście wczorajsze upały? Mnie, po miesiącu wakacji w Chorwacji, nie przeraziły, ale było strasznie duszno i godzinny „odpoczynek” w ogrodzie był zdecydowanie wystarczający :).

Zdjęcie zrobiłam w tamtym roku, na początku jesieni. Dopada mnie nostalgia za jesienią, tą zeszłoroczną, ciepłą, kolorową. Mimo, że strasznie nie chcę szkoły, to chcę już późny wrzesień czy październik, spacery, wycieczki w góry, ciepłe swetry i trampki…

 „A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź, wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, ucałuj(…) ” -Konstanty Ildefons Gałczyński

Obrazek

 

Zadar- migawki

Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zadar to naprawdę urocze miasto. Tzn. Stare miasto to „rynek”, ktory otoczony jest z jednej strony murem, kamieniczkami, a z drugiej morzem i portem. Miasto jeszcze kilkanaście lat temu było zniszczone przez wojnę domową, która toczyła się na tych terenach, i rzeczywiście gdzieniegdzie w murach domów były dziury po kulach, ale tylko to rzuciło mi się w oczy. Mnóstwo knajpek, markowe sklepy, lodziarnie, stoiska z pamiątkami, banki, a pomiędzy urocze, ciche, wąskie uliczki, wywieszone ubrania na sznurkach. Trochę jak we Włoszech. Wybraliśmy się któregoś dnia pochodzić ok. godziny 14, kiedy powoli zaczynała się sjesta. Byliśmy niby w centrum dość dużego miasta, a jakby na pustyni. Cisza, spokój, lekki wiaterek, słońce, które paliło- błogość!

„W przeszłość przenoszą nas wspomnienia, a w przyszłość marzenia”